Bajka o lwie i myszy

Nie gardźmy nikim; bądźmy dla słabszych obroną:
Nieraz pomoc maluczkich przydać nam się może.
Tę prawdę, tysiącznemi przykłady stwierdzoną,
Natychmiast w bajce wyłożę.

Jean de La Fontaine, „Szczur i lew”, tłum. Władysław Noskowski

Bajki Ezopa są źródłem niewyczerpanych inspiracji. Na prostych przykładach uczą mądrych zachowań. Oto kolejna, jedna z najbardziej znanych, której bohaterami są lew i mysz. Morał? Co najmniej dwa. Nie oceniaj możliwości innych po wyglądzie. Dobro powraca.

Opracowanie: © Piotr P. Walczak

Lew, który był królem sawanny i bały się go wszystkie zwierzęta, spał sobie pewnego popołudnia w wysokiej trawie. Jego wielka głowa, ozdobiona bujną grzywą, spoczywała na potężnych łapach.

Nieopatrznie natknęła się na niego mała Mysz, która biegła szybko wśród traw i przez przypadek przebiegła przez lwi nos. Wyrwany z drzemki Lew rozzłościł się i nakrył Mysz potężną łapą uzbrojoną w straszne pazury.

- Och, wybacz mi kochany Lwie – przepraszała Mysz. – Nie chciałam cię przebudzić. Proszę, wypuść mnie a pewnego dnia ci się odwdzięczę!

Lwa rozbawiła myśl, że takie małe stworzonko może mu się w jakiś sposób zrewanżować. Był przecież potężnym kotem, któremu nikt nie odważył się wchodzić w drogę a na dźwięk jego ryku, truchlały wszystkie stworzenia. Złość szybko go opuściła, zaśmiał się i pozwolił odejść małemu gryzoniowi.

Kilka dni później, kiedy Lew wybrał się na polowanie, wpadł w pułapkę zastawioną przez ludzi. Spadła na niego sieć upleciona z mocnych sznurów. Lew szamotał się i wściekle ryczał ale nie potrafił wyplątać się z pułapki.

Nagle pojawiła się przy nim mała Mysz, która usłyszała z oddali jego ryki.

- Nie ruszaj się mój drogi – pisnęła. – Ja się tym zajmę.

Drobnymi ale ostrymi jak szpilki ząbkami poprzegryzała liny w kilku miejscach i Lew znów był wolny.

- Śmiałeś się, kiedy powiedziałam, że mogę ci się odwdzięczyć – powiedziała Mysz. – Teraz widzisz, że nawet takie małe stworzenie jak ja, może uratować lwa z opresji.

Bajka Ezopa o lwie i myszy
Rys. all-free-download.com

Dodaj komentarz