Edukacyjne bajki do czytania

Historie i opowiadania dla dzieci

Strona 4 z 8

Kopciuszek

Było to w czasach, kiedy nie było jeszcze samochodów, radia ani telewizji, o Internecie nie wspominając. W pewnym księstwie, mieszkała sobie szczęśliwa i zamożna rodzina: matka, ojciec i ich córka Róża.

Drwal o dobrym sercu

Dawno temu, w kraju, który dziś nazywa się Estonia, mieszkał na skraju dzikiego boru pewien drwal. Miał on żonę i trójkę dzieci. Żyli ubogo, ale szczęśliwie. Niestety, żona drwala zachorowała i wkrótce potem zmarła.

Legenda o pierwszej latarni morskiej

Działo się to tysiące lat temu, w czasach, kiedy ludzie dopiero nauczyli się budować statki i zaczęli żeglować po morzach. Sztuka żeglowania nie należała do łatwych.

Wyprawa do jaskini. 7. Zakończenie

Zanurzyli się w czarny korytarz. Był nieregularny, raz się zwężał, to znowu rozszerzał, obniżał i wznosił do góry. W pewnym momencie poczuli, że podłoże zrobiło się zaskakująco miękkie. Zatrzymali się i Tchórzajek poświecił pod nogami. Stali na czymś co przypominało… sierść.

Wyprawa do jaskini. 6. Hiena

– Trzeba obejść wodę dookoła – powiedziała Trzęsawka. – Nie wiadomo czy to jeziorko jest płytkie czy głębokie.
Pomysł okazał się niewykonalny. Woda dochodziła bezpośrednio do pionowej gładkiej ściany.

Wyprawa do jaskini. 5. Nietoperze

Wyruszyli w dalszą drogę. Korytarz w którym się znaleźli był wąski i wilgotny. Należało się z niego wydostać wyżej, bo tu z pewnością nie znajdą poszukiwanego korzenia. W pewnym momencie korytarz rozdwoił się i poszli tym, który łagodnie wznosił się do góry.

Wyprawa do jaskini. 4. Światełka

Poruszanie się w ciemnościach, po omacku, było praktycznie niemożliwe. Mogli spaść w jakąś dziurę, nadziać się na stalagmit, wreszcie…
– Zobacz – Tchórzajek złapał Trzęsawkę za ramię. – Tam się coś świeci! Chyba tam się potoczył.

Wyprawa do jaskini. 3. W ciemnościach

Rankiem, Tchórzajek wraz z Trzęsawką wyruszyli w podróż na drugą stronę Wzgórza Malików. Zza chmur niemrawo przebijały się słoneczne promienie. Droga dla małych skrzatów była dość długa. Ścieżką wśród niewysokich drzew, obeszli wzgórze na którego szczycie majestatycznie królował Prastary Dąb.

Wyprawa do jaskini. 2. Legenda

– Nic nie można zrobić – powiedział Lektus.
– Nic? Zupełnie nic? – zapytała dygocząc Trzęsawka.
– Musi być jakiś sposób! – odezwał się Tchórzajek.

« Starsze wpisy Nowsze wpisy »

© 2024 Edukacyjne bajki do czytania

Góra ↑

Dostępność